Moi drodzy to ja Maffy być może nie wiecie że miałam zwierzęcego przyjaciela .
Był to kotek Kulka śwp.
Dzisiaj zmarła . O godzinie 7:30.
Jest to dla mnie szok .
Zastanawiacie się teraz dlaczego ? .. Odpowiem wam na to pytanie ... :'(
Miała 2 latka , była przybłędą .. Kiedy ją znalazłyśmy bo kotek był mój oraz mojej siostry Izy ..
Przeszła już wszystkie szczepionki oraz odrobaczanie .
Wytresowałam ją na przyjacilskiego kota .. Była bardzo dzika ale to mineło i stała się odważna .
Zaszła 2 raz w ciąże .. Wcześniej zrobiłyśmy jej szczepionke żeby nie miała kotów niestety było już zapuźno ... :( była już w ciąży . Wszystko był ok . Brzuch miała bardzo dziwny duży na ok 10 kotów .
Wiedziałyśmy że coś jest nie tak więc pojechałyśmy do weterynarza , pani powiedziała że ruszają się zmierzyła jej temperaturę i miała lekko obniżoną :( . Pojechałyśmy do domu , wczejśniej pani powiedziała że jeśli do końca weekendu nie urodzi to mamy przyjechać . W poniedziałek chodziła cały dzień osowiała :(
Dzisiaj rano urodziła jednego kota który po urodzeniu był martwy chory tak mi dziadek powiedział :(
Za 1 godz po urodzeniu tego martwego płodu zmarła :(
Razem z moją siostrą płakałyśmy 2 godziny i wspominałyśmy jaka była wspaniała ..
Pogrzeb odbył się u nas w ogródku włożyłyśmy ją w pódełko z tektury i zakopałyśmy . W ziemie wbiłyśmy krzyż i położyłyśmy kwiaty .. Nie wiem jak sobie z tym dam radę .. Mamy teraz żałobę całą rodzina chodzi osowiała ... Nigdy nie znajdę drugiej takiej kulki .......
współczuję straty kotka ja bym się załamała gdyby zdechła moja królica
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM
http://cukki-cukkii.blogspot.com/
OBSERWUJEMY?? JAK TAK TO ZACZNIJ I DAJ MI ZNAĆ A NA PEWNO SIĘ ODWDZIĘCZĘ
Dziękuje :( jasne obserwuje trochę pokomentuje twoje posty i może udostępnie :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się twój blog! :)
OdpowiedzUsuńJeśli chcesz możesz wpaść na mojego blogi:
truskawkowa-fiesta.blogspot.com
nutkaciszy.blogspot.com
najgorzej jest stracić najlepszego zwierzęcego przyjaciela coś o tym wiem :(
OdpowiedzUsuńJa już 2 razy straciłam takiego przyjaciela śmiercią tragiczną pomijając Chomiki i świnki morskie :(- Maffy
OdpowiedzUsuńWspółczuję Wam, aż mi łza po policzku spłynęła :'(
OdpowiedzUsuńhttp://joanne-bloog.blogspot.com/
Ja też się popłakałam jak czytałam twój post :C
OdpowiedzUsuńStraciłam już tyle zwierzaków.. ponieważ mieszkam przy głównej ulicy... :C
Wczoraj wyszłam odprowadzić koleżankę i widziałyśmy martwego kota sąsiadki a chwilę po tym jechało następne auto i po nim przejechało :'C słyszałam tylko jak mu kości gruchnęły.. :'C
super się czyta twoje posty :)
________________________________________________________________
co powiesz na wspólną obserwację? Jeżeli tak to daj znać a ja się na pewno odwdzięczę :)
http://my-live-my-business.blogspot.com
Dziękujemy :( kochamy zwierzaczki :). Zajrzyjmy na wasze blogo
OdpowiedzUsuńWspółczuję, sama się wzruszyłam bo wiem jak to boli. Straciłam psa, był to dla mnie okropny cios. To jest strata której nie da się opisać, ogromny ból i pustka. Nie martw się, na pewno tam będzie jej lepiej..
OdpowiedzUsuńTak samo powiedziałam Maffy :) jakoś ja pocieszylam - Bethany
UsuńMiło mi że tak wiele osób współczuję razem ze mną :( - Maffy
OdpowiedzUsuń